Google

Skutki zmian klimatu

Świadomość tempa i skali zmian klimatycznych, które zaszły w minionym stuleciu rodzi pytanie o przyszłość naszego klimatu. Co czeka Ziemię w najbliższych dziesięcioleciach? Czy zmiany klimatyczne, tak widoczne w XX wieku, będą się dalej nasilać? Pojawiające się niekiedy alarmujące prognozy mówią o serii nadchodzących katastrof, wywołanych globalnym ociepleniem. Inne diagnozy nie są tak katastroficzne, a zdaniem niektórych klimatologów widoczne ostatnimi czasy ekstrema pogodowe są zjawiskiem typowym dla okresów ocieplenia, przeplatających się cykliczne z okresami chłodu.

Metody stosowane do przewidywania zmian

ImagePrognozowanie przyszłości klimatu nie jest zadaniem łatwym. Utrudnia je chociażby inercja (bezwładność) klimatu, który nie od razu reaguje na czynniki wywołujące zmiany. Ten „wydłużony czas reakcji” klimatu sprawia, że sformułowane w określonym momencie prognozy muszą długo czekać na weryfikację. Przewidywanie zmian napotyka także inne trudności, takie, jak możliwość wystąpienia nieprzewidywalnych zjawisk – na przykład erupcji wulkanów, czy też fakt, że system klimatyczny nie jest jeszcze do końca poznany. Formułujący prognozy klimatolodzy korzystają z różnych metod: eksperymentują w laboratoriach, dokonują globalnych pomiarów czynników atmosferycznych, najchętniej jednak korzystają z pomocy modeli komputerowych.

Modele komputerowe to najszerzej wykorzystywana metoda przewidywania zmian klimatu. Uwzględniając trudną do ogarnięcia liczbę czynników, pozwalają one formułować prognozy dotyczące tak skomplikowanych systemów, jak atmosfera czy oceany. Możliwości symulacji komputerowych nie są jednak w tym względzie nieograniczone, modele nie uwzględniają bowiem procesów fizycznych, zachodzących na obszarze mniejszym niż kilka tysięcy kilometrów. To sprawia, że przewidywania formułowane w oparciu o modele z konieczności będą uproszczone.

Co może się wydarzyć?

Choć dotyczące przyszłości klimatu prognozy różnią się szczegółami, większość klimatologów jest zgodna, że w XXI wieku należy oczekiwać kontynuacji, a nawet nasilenia się procesów z poprzedniego stulecia. Przewidywany jest więc dalszy wzrost średnich globalnych temperatur – większy niż w XX wieku i prawdopodobnie największy od 10 tysięcy lat. Do końca obecnego stulecia średnia globalna temperatura podniesie się o 1,4 – 5,8 st. C w stosunku do roku 1990, przy czym wzrost ten będzie szybszy na lądzie, szczególnie zaś na północy. Już w minionym stuleciu temperatury w niektórych rejonach Alaski wzrosły o trzy stopnie. Ponieważ, jak już było wspomniane, klimat reaguje powoli, temperatury rosłyby nadal nawet jeśliby wstrzymano emisję gazów cieplarnianych.

ImageJednym z następstw wzrostu temperatur będzie dalsze topnienie lodowców . Stopnieją na przykład wszystkie lodowce Grenlandii i choć do ich zupełnego zniknięcia pozostało jeszcze całe tysiąc lat, topnienie będzie najszybciej postępować na przestrzeni najbliższych stuleci. Już teraz grenlandzkie lodowce topnieją w ponad dwukrotnie szybszym tempie, niż miało to miejsce jeszcze w latach 90.: w zeszłym roku, na przykład, do morza trafiło 220 km3 wody z topniejących lodowców Grenlandii, podczas gdy w roku 1996 było to „zaledwie” 90 km3. Dla porównania: miasto Los Angeles zużywa 1,6 km3 wody rocznie. Jeszcze szybciej niż lodowce Grenlandii znikać będą lodowce w Alpach. Od 1850 roku stopniało około połowy tamtejszych lodowców, zaś w czasie rekordowo gorącego lata 2003 pokrywa lodowa w Alpach zmniejszyła się o 5-10% w stosunku do roku 2000. Jeśli klimat będzie ocieplać się w takim stopniu, jak przewidują klimatolodzy, za 50 lat znaczne połacie Alp mogą być zupełnie wolne od lodowców.

Grenladzki olbrzym topnieje
Jakobshavn Isbrae, lodowiec gromadzący jedną szóstą lodu, wypływającego corocznie z wnętrza Grenlandii topnieje obecnie cztery razy szybciej niż przed rokiem 1990. Rozciągający się u zachodnich wybrzeży wyspy lodowiec topniał powoli prze cały wiek XX, aż do początku lat 90., kiedy to proces topnienia uległ zahamowaniu. Ponowne, jeszcze intensywniejsze topnienie rozpoczęło się w roku 1997. Obecnie lodowiec płynie z prędkością 9 km na rok, zaś jego czoło obniża się o 12 m rocznie.

Należy się również spodziewać podnoszenie się poziomu wody w morzach . Między rokiem 1990 a 2100 wzrośnie on o 9-88 cm. Gdyby stopniały wszystkie lody Grenlandii, poziom wody w morzach podniósłby się o 7 m, a rozległe tereny u wybrzeży Florydy - podobnie jak większa część terytorium Bangladeszu - znalazłyby się pod wodą. Częściej będą też występowały pogodowe ekstrema: jedne obszary – na przykład północna, wschodnia i środkowa Europa – ucierpią prawdopodobnie na skutek częstszych powodzi, podczas gdy inne, jak chociażby południe Europy mogą zostać dotknięte intensywniejszymi suszami. Przewidywania mówią także o wzrastającej sile tajfunów i huraganów. Tropikalne cyklony, oberwania chmur, fale upałów, lawiny błotne i osunięcia ziemi, a także spowodowane suszą gigantyczne pożary - wszystko wskazuje na to, że tego typu zjawisk nie zabraknie w XXI wieku.

Czy wiesz, że ...
Wielkie europejskie rzeki zawsze występowały z brzegów, jednak współczesne powodzie nie mają sobie równych. W 2002 roku poziom wód Łaby i Wełtawy podniósł się gdzieniegdzie nawet o 10 metrów!

 

Za pozycjonowanie tego serwisu odpowiada Sunrise System.

Copyright © 2007 - Biomasa | Realizacja: SoftTree.pl | Programowanie: Maszyna.pl